Wnętrza · Jarocin
Prace wykończeniowe i drobne remonty
Robimy wykończenia wewnątrz budynków — od tynków i gładzi po malowanie — oraz drobne remonty. Pracujemy w mieszkaniach i domach, w których ktoś mieszka, więc poza równą ścianą liczy się dla nas kurz, kolejność pomieszczeń i to, kiedy z mieszkania znowu da się normalnie korzystać.
Co obejmuje zakres
Prace wykończeniowe wewnątrz budynku to najczęściej kilka etapów pod rząd. Poniżej wypisujemy to, co robimy najczęściej — jeśli Twoja praca nie pasuje do żadnego z punktów, napisz, a powiemy, czy się jej podejmiemy.
- Tynki wewnętrzne — tynk gipsowy na ścianach i sufitach, pod malowanie albo pod płytki. Ściany wyprowadzamy tak, żeby narożniki i ościeża były w pionie, bo na pomalowanej ścianie widać każde odchylenie.
- Gładzie — gładź gipsowa na tynku albo na płytach, żeby podłoże było równe i zamknięte pod farbę. Po wyschnięciu szlifujemy ją i sprawdzamy pod światło, czy nie zostały smugi i przejścia.
- Szpachlowanie — miejscowe uzupełnianie ubytków, rys, śladów po instalacjach i starych kołkach. Najczęściej robimy to przed malowaniem, żeby ściana nie miała wgłębień, w których farba osiada inaczej.
- Malowanie wnętrz — ściany i sufity, farbami kryjącymi oraz zmywalnymi w pomieszczeniach, które szybko się brudzą, czyli w kuchni, łazience i przedpokoju. Kolor i rodzaj farby ustalamy przed rozpoczęciem prac.
- Drobne remonty i naprawy po zalaniach — skucie odspojonego tynku, wysuszenie i uzupełnienie podłoża, gładź oraz malowanie. Zakres takich prac ustalamy indywidualnie: po obejrzeniu miejsca mówimy, co da się zrobić w ramach jednego przyjazdu, a co wymaga osobnego etapu albo innej specjalności.
Drobne remonty to najszersza część naszej pracy, bo pod tym słowem kryją się bardzo różne zadania — od jednej ściany po kilka pomieszczeń. Dlatego zakres zawsze ustalamy indywidualnie i zapisujemy go przed rozpoczęciem, żeby po drodze nie było niedomówień.
Jak pracujemy w mieszkaniach i domach
Praca wewnątrz budynku wygląda inaczej niż na elewacji: tuż obok są czyjeś meble, podłoga i codzienne życie. Poniżej piszemy, jak to organizujemy, żeby remont nie wywrócił domu do góry nogami.
Zabezpieczenie i pył
Pracę zaczynamy od zabezpieczenia, a nie od skuwania. Meble przesuwamy na środek pomieszczenia i przykrywamy folią, podłogi zakrywamy, stolarkę okienną i drzwiową oklejamy taśmą — podobnie kontakty oraz włączniki, żeby nie weszła w nie gładź ani farba.
Pyłu nie da się wyeliminować, ale można go mocno ograniczyć. Gładzie szlifujemy szlifierką z odciągiem, a nie „na wolną rękę”, otwory drzwiowe zasłaniamy folią, żeby pył nie szedł po całym mieszkaniu. Sprzątamy po każdym etapie, a nie dopiero na koniec — łatwiej wtedy pracować i łatwiej Ci sprawdzić ściany.
Kolejność pomieszczeń i zima
Pracę prowadzimy pomieszczenie po pomieszczeniu, tak żeby reszta mieszkania pozostała użyteczna. Na starcie ustalamy, które pomieszczenie wypada z użycia jako pierwsze i na jak długo, a gdzie możemy wejść na końcu. Kuchnię i łazienkę zostawiamy zwykle na sam koniec, bo bez nich dom nie funkcjonuje.
Prace wewnętrzne mają jedną wyraźną przewagę nad elewacją: nie zależą od pogody na zewnątrz. Sezon na elewacje kończy się z pierwszymi mrozami, a tynki, gładzie i malowanie w ogrzewanym budynku można prowadzić przez cały rok. Dlatego zimą przyjmujemy prace wewnątrz — to dobry moment na remont mieszkania albo na przygotowanie domu pod sezon elewacyjny.
Ciepłe pomieszczenie to warunek, a nie wygoda: tynki i farby potrzebują dodatniej temperatury i suchego podłoża, a między warstwami trzeba odczekać, aż wyschną. W nieogrzewanym budynku prace wewnątrz wyglądają tak samo jak elewacja — czekają na cieplejsze dni.
Pytania o prace wykończeniowe
Pytania, które dostajemy najczęściej, gdy praca ma się odbywać w mieszkaniu, w którym ktoś mieszka.
Czy prace wykończeniowe zależą od pogody?
Wnętrza nie zależą od pogody na zewnątrz. Tynki, gładzie i farby potrzebują dodatniej temperatury w pomieszczeniu oraz suchego podłoża, a nie słońca — dlatego prace wewnątrz da się planować również na chłodniejsze miesiące.
Inaczej jest z elewacją: kleje, tynki zewnętrzne i farby elewacyjne wymagają ciepła i suchej ściany, więc ten sezon kończy się z pierwszymi mrozami.
Czy można pracować, gdy w mieszkaniu ktoś mieszka?
Tak, najczęściej pracujemy właśnie w zamieszkanych mieszkaniach. Praca idzie pomieszczenie po pomieszczeniu, z zakrytymi meblami i podłogami oraz z folią w otworach drzwiowych.
Kolejność ustalamy tak, żeby kuchnia i łazienka były wyłączone z użycia jak najkrócej, a największe prace zaczynały się od pomieszczenia, które najmniej przeszkadza w codziennym życiu.
Ile trwa gładź i malowanie jednego pomieszczenia?
Tempo wyznaczają nie tyle same prace, co przerwy na schnięcie i szlifowanie. Na czas wpływa stan ścian, liczba warstw oraz to, czy trzeba skuwać stare powłoki i naprawiać podłoże.
Realny termin dla konkretnego mieszkania podajemy po obejrzeniu — razem z wyceną i z kolejnością pomieszczeń, żebyś wiedział, kiedy które będzie gotowe.
Czy zabezpieczacie meble i podłogi?
Tak. Meble przesuwamy i przykrywamy folią, podłogi zakrywamy, a stolarkę, kontakty i włączniki oklejamy taśmą. Zabezpieczamy też to, czego nie da się przesunąć, na przykład zabudowaną szafę albo płytki na ścianie.
Wszystko to ustalamy jeszcze przed pierwszym dniem pracy, żebyś wiedział, co zostanie zakryte i czego nie musisz wynosić z mieszkania.
Czy sprzątacie po zakończeniu prac?
Po zakończeniu zabieramy odpady i folie, a pomieszczenia zostają uprzątnięte — można z nich od razu korzystać.
Pył po szlifowaniu usuwamy na bieżąco, po każdym etapie, a nie tylko na koniec pracy. Dzięki temu odkurzacz nie musi walczyć z kurzem, który osiadł przez kilka dni.
Opowiedz, co ma być zrobione
Wystarczy krótki opis: ile pomieszczeń, jaki zakres i na kiedy. Przyjedziemy, obejrzymy ściany i podłogi, a potem podamy bezpłatną wycenę z jasnym zakresem prac i kolejnością pomieszczeń.