Malowanie elewacji · Jarocin
Malowanie elewacji
Malowanie to najmniejszy zakres prac, jaki można zrobić na elewacji — i najtańszy sposób, żeby budynek znów wyglądał dobrze. Ma jednak sens tylko wtedy, gdy tynk trzyma się ściany, dlatego zaczynamy od sprawdzenia podłoża, a nie od farby.
Kiedy wystarczy malowanie, a kiedy trzeba remontu tynku
To pytanie zadajemy sobie przed każdą wyceną malowania. Tobie też radzimy zadać je na starcie — odpowiedź decyduje o tym, czy wydane pieniądze zostaną na elewacji na lata, czy znikną po pierwszej zimie.
Kiedy wystarczy malowanie
Malowanie odnawia kolor i zamyka powierzchnię tynku, więc elewacja znów wygląda dobrze, a ściana mniej chłonie wodę. Warunek jest jeden: tynk musi trzymać się muru. Kiedy tak jest, malowanie załatwia sprawę — nie trzeba zrywać ocieplenia ani rozstawiać rusztowania na tygodnie.
Sprawdzamy to ręcznie, na miejscu. Opukujemy ścianę w kilku miejscach na każdej elewacji, oglądamy spękania, zacieki i ślady po wodzie, a przy oknach oraz pod parapetami patrzymy, czy tynk nie odchodzi od podłoża. Dopiero po tym mówimy, czy zaczynamy od farby, czy najpierw od naprawy tynku.
Kiedy samo malowanie nie wystarczy
Farba nie sklei luźnego tynku. Jeśli podłoże się sypie albo odspaja, nowa powłoka odejdzie razem z nim — najczęściej płatami, po pierwszej zimie. Wtedy pieniądze wydane na malowanie przepadają i trzeba zaczynać od remontu tynku.
Po tych objawach poznajemy, że samo malowanie nie wystarczy:
- Głuchy odgłos przy opukiwaniu — zdrowe miejsce odpowiada dźwięcznie, a odspojony tynk odpowiada głucho i „pusto”.
- Pył na dłoni — kiedy przejedziemy ręką po ścianie, zostaje na niej pył. To znak, że wierzchnia warstwa się rozsypuje i nie utrzyma farby.
- Zacieki i wykwity — ciemne smugi oraz białe naloty mówią, że woda wsiąka w ścianę, a wilgoć wychodzi z muru na zewnątrz.
- Odspojenia przy oknach i pod parapetami — tam woda zbiera się najdłużej, więc tynk odchodzi właśnie w tych miejscach jako pierwszy.
- Glony, mchy i zielony nalot — pojawiają się na ścianach zacienionych, gdzie podłoże długo pozostaje wilgotne.
Jeśli któryś z tych objawów występuje na większej powierzchni, proponujemy naprawę tynku, a przy elewacji zmęczonej od lat — ocieplenie z nowym tynkiem. Powiemy wprost, co ma sens na Twoim budynku, a czego nie ma po co robić.
Jak przebiega malowanie
Kolejność prac jest zawsze taka sama — zmienia się tylko ich zakres. Poniżej opisujemy krok po kroku, co dzieje się na budynku od pierwszego obejrzenia do ostatniego narożnika.
- Ocena stanu tynku — opukujemy ściany i sprawdzamy spękania, zacieki oraz miejsca odspojone. Od tego zależy, czy malowanie ma sens, czy najpierw trzeba naprawić podłoże.
- Mycie i usuwanie glonów — zmywamy kurz, mchy i zielone naloty, a najbardziej zabrudzone fragmenty szorujemy. Na brudnej ścianie farba słabo się trzyma i szybciej traci kolor.
- Naprawa ubytków i przeszlifowanie — uzupełniamy ubytki, szpachlujemy rysy i pęknięcia, a potem szlifujemy przejścia między starą i nową warstwą. Łata nie może być wyczuwalna pod ręką, bo po malowaniu widać każdą nierówność.
- Gruntowanie — grunt wiąże luźne cząstki i wyrównuje chłonność podłoża. Bez tego farba wsiąka nierówno i po wyschnięciu zostają na ścianie plamy.
- Malowanie dwóch warstw — pierwsza warstwa kryje podłoże, druga daje równy kolor i właściwą grubość powłoki. Przy zmianie koloru na ciemniejszy albo na mocno chłonnym tynku dokładamy trzecią warstwę.
- Malowanie detali — narożniki, wnęki, miejsca przy oknach i drzwiach, opaski oraz obróbki. Elewację ocenia się z bliska, więc po tych fragmentach widać, czy praca jest zrobiona dokładnie. Po zakończeniu zabieramy folie i materiały, a teren wokół budynku zostaje uprzątnięty.
Farby i kolory
Farba to nie tylko kolor. Od jej rodzaju zależy, jak długo elewacja utrzyma czystość, czy ściana będzie oddawać wilgoć i jak zniesie deszcz oraz słońce. Dlatego dobieramy farbę do tynku, a nie do wzornika.
| Rodzaj farby | Charakterystyka | Kiedy się ją wybiera |
|---|---|---|
| Akrylowa | Najtańsza z trzech i dobrze kryje. Tworzy powłokę, która słabiej przepuszcza parę wodną, najsłabiej też znosi zabrudzenia i porastanie glonami. | Do elewacji suchych i osłoniętych od deszczu oraz tam, gdzie najważniejsze jest odświeżenie koloru przy ograniczonym budżecie. |
| Silikonowa | Odporna na zabrudzenia i glony, a jej powłoka jest elastyczna i mniej chłonie wodę. Najdroższa z trzech, ale najdłużej utrzymuje czysty wygląd ściany. | Na ściany nasłonecznione i zacienione — czyli tam, gdzie elewacja jest najbardziej narażona na słońce, deszcz i porastanie. |
| Silikatowa | Paroprzepuszczalna — ściana może oddawać wilgoć na zewnątrz. Wiąże się z podłożem mineralnym, dlatego wymaga tynku mineralnego albo silikatowego. | Do tynków mineralnych i silikatowych, zwłaszcza gdy zależy na tym, żeby mur pozostał przepuszczalny dla pary wodnej. |
Farba musi pasować do tynku
To najczęstszy błąd przy malowaniu elewacji i najdroższy w skutkach. Farba silikatowa nałożona na powłokę akrylową nie zwiąże się z podłożem i zacznie się łuszczyć, a farba akrylowa na świeżym tynku mineralnym zamknie wilgoć w ścianie.
Dlatego przed malowaniem ustalamy, jaki tynk jest na budynku i czym był malowany wcześniej — mineralny, silikonowy, akrylowy, a może w ogóle nie był malowany. Dopiero do tego dobieramy farbę, którą możemy bezpiecznie nałożyć.
Kolor
Kolor wybieramy razem i przed malowaniem, a nie w jego trakcie. Zanim pomalujemy całą ścianę, malujemy próbkę na fragmencie elewacji — farba na dużym kawałku tynku wygląda inaczej niż na wzorniku.
Największą różnicę widać przy ciemnych kolorach: na nasłonecznionej ścianie nagrzewają się mocniej niż jasne, a zabrudzenia są na nich bardziej widoczne. Jeśli zależy Ci na mocnym kolorze, powiemy, ile warstw będzie potrzebnych, żeby wyszedł równo.
Pytania o malowanie elewacji
Pytania, które słyszymy przy każdym obejrzeniu budynku — z odpowiedziami takimi, jakimi dajemy je na miejscu.
Ile wytrzymuje malowanie elewacji?
Trwałość zależy od trzech rzeczy: rodzaju farby, stanu tynku i tego, jak mocno ściana jest narażona na deszcz oraz słońce. Farba silikonowa i silikatowa dłużej utrzymują kolor i czystość niż akrylowa, ale żadna nie pomoże, jeśli podłoże było odspojone.
Nie podajemy z góry liczby lat, bo na jednym budynku ta sama farba wytrzyma krócej niż na drugim. Po czym poznać, że elewacja znowu wymaga odświeżenia? Kolor blaknie nierówno, a na ścianie zaczyna osiadać zielony nalot.
Czy można malować po deszczu?
Ściana musi być sucha — nie tylko w dotyku, ale też w głębi. Po większym deszczu dajemy tynkowi przeschnąć i wracamy do malowania, gdy prognozy nie zapowiadają opadów. Farba nałożona na wilgotne podłoże słabiej się wiąże, a powłoka zmyta deszczem to praca do powtórzenia.
Grubsze tynki i ściany zacienione schną dłużej niż cienki tynk w pełnym słońcu, więc przerwa po deszczu bywa dłuższa, niż się wydaje.
Czy trzeba myć ściany przed malowaniem?
Tak, i nie jest to krok, który można pominąć. Na ścianie leży kurz, pył i naloty glonów, do których farba nie ma się czego przyczepić. Mycie usuwa też to, co zostałoby pod powłoką i po jakimś czasie przebiłoby na wierzch.
Po myciu ściana musi wyschnąć, więc mycie i malowanie to u nas zwykle dwa osobne etapy, a nie jedna wizyta.
Czy da się zmienić kolor na ciemniejszy?
Tak, ale ciemniejsze kolory kryją słabiej. Przy zmianie z jasnego na ciemny często potrzebna jest trzecia warstwa, a czasem i czwarta, żeby kolor wyszedł równy na całej elewacji.
Trzeba też pamiętać, że ciemna ściana nagrzewa się mocniej i szybciej widać na niej zabrudzenia. Jeśli zależy Ci na mocnym kolorze, zaplanuj na to dodatkowy materiał i czas.
Czy malowanie jest tańsze od nowej elewacji?
Tak. Malowanie to najmniejszy zakres prac, jaki można wykonać na elewacji, więc kosztuje najmniej — nie ma ocieplenia, siatki i nowego tynku.
Ma to jednak sens tylko wtedy, gdy podłoże trzyma się ściany. Jeśli tynk się sypie, pieniądze wydane na malowanie przepadną razem z nim i remont trzeba będzie zrobić od początku. Dlatego zawsze najpierw sprawdzamy tynk i mówimy, którą drogę wybrać.
Zacznijmy od obejrzenia elewacji
Przyjedziemy, opukamy ściany i obejrzymy tynk, zmierzymy elewację i powiemy wprost, czy wystarczy malowanie, czy najpierw trzeba naprawić podłoże. Wycena jest bezpłatna i przygotowana pod konkretny budynek.